Nasza galeria na Starówce w Warszawie jest czynna codziennie z wyjątkiem świąt od 11.00 do 19.00 i to jest nasze podstawowe miejsce sprzedaży. Bardzo prosimy przed zakupem w naszym sklepie o sprawdzenie email lub telefoniczne czy przedmiot nie został ostatnio sprzedany w galerii i jest nadal dostępny.
Pudełko z czeczotki XIX wiek - Polska, unikatowy antyk
Od 249.00zł
Wysyłka w: 72 godzin
Pudełko z czeczotki XIX wiek - Polska, unikatowy antyk—
249.00zł
Przedstawiamy wyjątkowy przedmiot dla kolekcjonerów i miłośników polskiego rzemiosła artystycznego – urokliwe pudełko z czeczotki, pochodzące z XIX wieku, wykonane na ziemiach polskich. To nie tylko praktyczny drobiazg, ale przede wszystkim świadectwo kunsztu dawnych mistrzów stolarstwa i intarsji.
Czeczotka (inaczej kurzeń) to szczególny, bardzo ceniony rodzaj drewna, charakteryzujący się niepowtarzalnym, falistym i sękatym usłojeniem. Występuje w formie narośli na pniach brzozy, klonu czy topoli. W XIX-wiecznej Polsce i Europie czeczotka była uważana za materiał luksusowy – eleganckie pudełka, szkatułki i drobne meble z czeczotki zdobiły buduary arystokracji i zamożnego mieszczaństwa. Naturalny rysunek drewna często pozostawiano bez dodatkowej polichromii, by nie przytłaczać jego naturalnego piękna.
Nasze pudełko to przykład subtelnej elegancji i solidnego wykonania. Prezentuje się następująco:
- Materiał: Drewno czeczotki o wyraźnym, dekoracyjnym usłojeniu, prawdopodobnie z dodatkiem innego gatunku drewna na wieczko lub podstawę.
- Stan zachowania: Jak na wiek XIX stan jest bardzo dobry. Widoczne są naturalne pęknięcia i spękania drewna – nie są one wadą, a świadectwem autentyczności i wieku przedmiotu. Brak większych ubytków czy ingerencji konserwatorskich. Powierzchnia zachowała oryginalną patynę.
- Wymiary: (Prosimy o kontakt w celu uzyskania dokładnych wymiarów – orientacyjnie pudełko jest średniej wielkości).
- Funkcjonalność: Pudełko zamykane – idealne do przechowywania biżuterii, drobnych pamiątek, pieczęci, listów czy jako elegancka szkatułka na drobiazgi.


